O nas
10olives to jednoosobowa firma spod Wrocławia, która sprowadza do Polski jedną grecką oliwę. Nie mamy szerokiego katalogu i nie zamierzamy go budować.

Dlaczego to powstało
Gotuję od kilkunastu lat i przez większość z nich szukałem oliwy, której mogę zaufać. Im więcej czytałem o badaniach i testach porównawczych, tym mniej ufałem temu, co stoi na sklepowych półkach.
Oliwa z oliwek jest jednym z najczęściej fałszowanych produktów spożywczych na świecie. Rozcieńczanie tańszymi olejami, mieszanie roczników, opisy sugerujące pochodzenie, którego w butelce nie ma — to nie są wyjątki, tylko stały element tej branży. Dopóki czyta się wyłącznie etykiety, nie da się tego odróżnić.
W pewnym momencie przestałem szukać po sklepach i pojechałem do Grecji. Odwiedziłem kilka tłoczni, rozmawiałem z ludźmi, którzy je prowadzą, i prosiłem o wyniki badań. 10olives jest efektem tamtej podróży.
Na czym polega nasz wybór
Zanim wprowadzimy jakąkolwiek oliwę do oferty, muszą być spełnione trzy warunki. Nie ma od nich odstępstw, także wtedy — a właściwie zwłaszcza wtedy — gdy cena jest kusząca.
- Pochodzenie z konkretnego miejsca. Nie „Grecja”, nie „Unia Europejska”, tylko nazwa tłoczni, miejscowość i nazwiska ludzi, którzy za nią odpowiadają.
- Wynik badania, nie hasło marketingowe. Kwasowość, nadtlenki, ocena sensoryczna. Liczba, którą można sprawdzić, a nie przymiotnik na etykiecie.
- Możliwość rozmowy z producentem. Jeżeli po drugiej stronie jest wyłącznie dział eksportu dużego pośrednika, rezygnujemy.
Dziś ten test przeszła jedna marka: 4 Roots z tłoczni Alvertis Estate w Kariani pod Kavalą. Jeżeli kiedyś dojdzie druga, przejdzie dokładnie tę samą drogę.
Czego u nas nie ma
- Oliw konfekcjonowanych przez pośredników i rozlewanych poza gospodarstwem.
- Opisów, których nie potrafimy poprzeć wynikiem badania albo własną wizytą na miejscu.
- Sztucznych promocji — cena jest jedna i wynika z tego, ile ta oliwa naprawdę kosztuje.
Kontakt
| sale@10olives.com | |
| Telefon | +48 608 472 054 |